Jak opanować problem gryzienia przez szczenięta


Patryck Melese



Właściciel, zapewniając szczenięciu odpowiednie otoczenie i od początku ucząc właściwych zachowań, może zwalczyć w zarodku niszczycielskie nawyki. W tym artykule opisano postępowanie pomagające zapobiegać i - jeśli to konieczne - zwalczać niepożądane zachowania.

Szczenięta mogą spowodować zdumiewające zniszczenia. Potrafią wydrapać głębokie bruzdy w drewnianych drzwiach, przeorać i skopać starannie wypielęgnowany ogródek lub pogryźć swemu właścicielowi najcenniejsze sprzęty. Takie zniszczenia są nie tylko kosztowne, często stanowią też przyczynę zerwania przyjacielskich więzi miedzy człowiekiem i zwierzęciem, mogą też zagrażać zdrowiu zwierzęcia. Jak przy innych problemach dotyczących zachowania, wiele jest sposobów zapobiegania niszczycielskim zapędom.

Artykuł zawiera wskazówki, jak zapobiegać i zwalczać powszechne u szczeniąt zachowania niszczycielskie. Nie omawia natomiast napadowego niszczycielskiego gryzienia, do jakiego u zwierząt dorosłych prowadzić może lęk powodowany poczuciem osamotnienia.

Gryzienie jest u szczeniąt zachowaniem normalnym, może stać się jednak problemem nie do zaakceptowania, kiedy objawia się w niewłaściwym miejscu. Jama ustna i zęby służą młodym psom do jedzenia i poznawania otoczenia, pomagają też w łagodzeniu objawów zdenerwowania bądź znudzenia (patrz: „Jak zaradzić kąsaniu przez szczenięta przy zabawie"). Szczenięta intensywniej niż zwykle gryzą w okresie wyrzynania się zębów stałych.

U podstaw niszczycielskiego gryzienia mogą też leżeć problemy zdrowotne. Spaczone łaknienie czyli zjadanie niejadalnych przedmiotów, jest wynikiem tych samych stanów, które wywołują nudności i wymioty. Zależność taką wykazano u szczurów: po podaniu wywołującego wymioty chlorowodorku apomorfiny pojawiało się spaczone łaknienie. Zaburzenia w przewodzie pokarmowym mogą wywoływać u szczeniąt nudności, co z kolei skłania je do gryzienia i zjadania niejadalnych przedmiotów w nadziei na poprawę samopoczucia. Aby właściwie rozpoznać przyczynę nadmiernego gryzienia, trzeba przeprowadzić szczegółowy wywiad i dokładne badanie kliniczne, pozwalające wykluczyć niedobory żywieniowe i zaburzenia ze strony przewodu pokarmowego.

DOBÓR PSA DO STYLU ŻYCIA

Wybierając rasowe szczenię, przyszli właściciele nie powinni kierować się wyłącznie wdzięcznym wyrazem puszystego pyszczka. Przede wszystkim powinni zapytać o właściwe danej rasie zwyczaje, m. in. związane z gryzieniem. Lekarze weterynarii, sprzedawcy w sklepach zoologicznych i hodowcy mogą pomóc w wyborze mniej lub bardziej rasowego psa o zwyczajach pasujących do stylu życia przyszłego właściciela. Bardzo energiczne szczenię może okazać się np. kłopotliwe dla kogoś prowadzącego bardzo spokojne życie. Potraktowane jako uciążliwy niszczyciel, zostanie wyrzucone na podwórko, gdzie prawdopodobnie będzie kopać doły lub rozpaczliwie szczekać. Właściciel może stracić cierpliwość i oddać psa do schroniska. Z drugiej strony małe dzieci, osoby wybitnie aktywne czy energiczne gospodynie domowe mogą oddziaływać onieśmielająco lub stresująco na ciche i płochliwe szczenię. Taka sytuacja też może prowadzić do zachowań niszczycielskich, będących formą odreagowania. Rodzina pozostająca poza domem 8-12 godzin dziennie powinna wybrać raczej kota, chomika lub żółwia.

SZKOLENIE

Kiedy właściciel już wybrał szczenię, trzeba mu doradzić zapisanie go do psiej szkółki. Lekarz i jego pomocnicy powinni znać adresy takich ośrodków w swoim rejonie, ich program oraz nauczycieli. Prowadzi się w nich zazwyczaj wstępną naukę posłuszeństwa metodami opracowanymi specjalnie dla trzy — czteromiesięcznych szczeniąt. Nauka posłuszeństwa pogłębia wzajemną więź między zwierzęciem i jego opiekunem, przy czym dzięki w porę podjętej wczesnej interwencji zapobiega pogłębianiu się i utrwalaniu niewłaściwych zachowań. Szkółki udzielają wsparcia właścicielom, którym zachowanie szczeniąt przysparza problemów.

ĆWICZENIA

Szczenięta wymagają codziennych ćwiczeń i zabaw, przy czym czas takiej aktywności zależy od rasy. Większości psów wystarczają jeden lub dwa piętnastominutowe okresy nadzorowanej zabawy dziennie. Przynosi ona korzyści i psu, i jego właścicielowi, pozwala też zapobiegać niepożądanym zachowaniom wynikającym z poczucia osamotnienia.

UCZENIE PSA, CO WOLNO, A CZEGO NIE WOLNO GRYŹĆ

Właściciele muszą także uświadomić sobie, że w większości przypadków niszczycielskie gryzienie jest zjawiskiem normalnym. Powodowane zaciekawieniem, zaniepokojone lub przestraszone, a także znudzone bądź poszukujące miłych doznań szczenięta zazwyczaj gryzą rzeczy zupełnie się do tego nie nadające. Dlatego właściciele powinni dawać im przeznaczone do gryzienia bezpieczne zabawki. Trzeba przestrzec opiekunów, że niektóre powszechnie używane w domu przedmioty, takie jak płyny do czyszczenia i odmrażacze, trujące rośliny doniczkowe, leki, zabawki tak małe, że mogą zostać połknięte, igły do szycia i czekolada - mogą być niebezpieczne dla zwierząt i trzeba je trzymać poza ich zasięgiem. Personel lecznicy powinien dobrze znać powszechne zagrożenia i wiedzieć, gdzie można znaleźć więcej informacji o zagrożeniach nietypowych.

Kiedy szczenię nabierze już zwyczaju gryzienia jakiegoś przedmiotu, bardzo trudno je od tego odzwyczaić. Dlatego trzeba sprawić, aby pierwsze doświadczenie było niemiłe (np. gryziony but nasmarować nieprzyjemną w smaku, ale nieszkodliwą substancją), co powinno odwieść szczenię od ponownych prób.

Dobrze byłoby, gdyby właściciel nadzorował szczenię zawsze, gdy ma dostęp do jego rzeczy. Jeśli to niemożliwe, szczenię powinno przebywać w bezpiecznym miejscu. Klatka zapewnia bezpieczeństwo szczenięciu i jego otoczeniu. Łatwo ją przenieść lub przewieźć, daje zwierzęciu poczucie, że jest u siebie. Nie powinna być narzędziem do wymierzania kary, nie zastąpi też nadzoru właściciela. Należy poinformować opiekuna, jak i kiedy jej używać, i przestrzec, że nie wolno zostawiać w niej szczeniaka na cały dzień.

Szczeniak w klatce i poza nią powinien mieć bezpieczne zabawki do gryzienia. Nigdy nie powinny to być stare buty, skarpetki, ubrania lub zużyte przedmioty domowego użytku, które mogą przypominać obiekty, których gryźć nie należy. Szczenięta nie są w stanie odróżnić zużytej tenisówki od pary kosztownych pantofli wyjściowych. Wszystkie pachną jak właściciel i wydają się miłe do gryzienia. Kiedy szczenię gryzie coś niewłaściwego, właściciel ostro i zdecydowanie powinien powiedzieć „nie!" i przerwać ten proceder, stosując jakiś niemiły bodziec, np. klaps, przenikliwy gwizd lub nawet strzał z pistoletu na wodę, następnie natychmiast podać psi gryzak. Kiedy szczenię zaakceptuje właściwy przedmiot, powinno być nagrodzone, ale nieprzesadnie, żeby nie zapomniało, za co się je nagradza.

Podczas kolejnych zajęć właściciel organizuje zabawę, umieszczając przeznaczone do gryzienia przedmioty we wszystkich pomieszczeniach. Następnie wchodzi do pokoju, zachęca psa mówiąc „Znajdź gryzak!" i nagradza go, kiedy poszukiwanie uwieńczone zostanie sukcesem. W ten sposób właściciel może stopniowo uczyć psa, co wolno gryźć, a czego nie. Zachęcając do właściwych zachowań trzeba postępować ostrożnie, aby nie obrócić reprymendy w zabawę. Szczenięta są mistrzami w przekształcaniu wszystkiego w zabawę. Dlatego trzeba unikać pogoni za zwierzęciem gryzącym nieodpowiednie przedmioty. Jeśli jest to przedmiot wartościowy lub niebezpieczny, musi być oczywiście odzyskany odpowiednio szybko. Ale również w takim wypadku właściciel musi zachować zimną krew, użyć zdecydowanego, głębokiego tonu głosu i zaplanować odzyskanie zdobyczy przy ograniczeniu pościgu do minimum. Zazwyczaj pogoń za szczenięciem przynosi dwojaki niepożądany skutek: albo zwierzę odbiera zachowanie właściciela jako nową wspaniałą zabawę albo, co gorsza - zapędzone przez właściciela w ślepą uliczkę - czuje się zastraszone i próbuje kąsać w obronie własnej i porwanego przedmiotu. W pierwszym z tych przypadków niekorzystne skutki gonitwy mają umiarkowane nasilenie i są łatwo odwracalne. Właściciel wstrzymuje scenariusz pogoni, uspokaja sytuację i powraca do opisanych wyżej odwracających uwagę metod zastępczych. Im bardziej właściciel jest podniecony, tym bardziej szczenię traktuje jego działania jako zabawę. W drugim przypadku może dojść do poważnego konfliktu wynikającego z agresji obrończej lub związanej z posiadaniem. Może się to przerodzić w problem trudny do rozwiązania nawet z pomocą lekarza specjalisty od zwierzęcych zachowań. Jeśli szczenięce zabawy przeradzają się w agresję lub choćby powarkiwanie, właściciel natychmiast powinien zwrócić się do specjalisty.


CO ROBIĆ, KIEDY GRYZIENIE STAJE SIĘ PROBLEMEM

OKREŚLIĆ PRZYCZYNĘ

Z różnych powodów szczenięce gryzienie urastać może do zachowań destrukcyjnych. Ludzie sądzą niestety na ogół, że szczenięta same z tego wyrosną: czasem rzeczywiście tak się dzieje, ale nie zawsze. Myśląc w ten sposób właściciele ryzykują kosztowne zniszczenia w domu i pozbycie się psa. Lepiej natychmiast zająć się problemem, niż czekać, aż sam ustąpi. Kiedy zwierzę zachowuje się niewłaściwie, właściciel musi znaleźć przyczynę. Czy wystarczająco troszczymy się o szczenię i czy ma ono dość ćwiczeń? Czy jest uczone właściwych zachowań w domu? Czy poświęca mu się dość uwagi, zwłasz-cza gdy zachowuje się niewłaściwie? Czy otrzymuje właściwe pochwały i stosowne wskazówki? Czy nie czuje się samotne lub znudzone? Czy właściciel nie oczekuje zbyt wiele zbyt szybko (np. po 18- tygodniowym labradorze powstrzymania się od gryzienia domowych sprzętów)? Każdy z tych czynników może być przyczyną niepokoju i stresu, prowadzących do nieprawidłowych zachowań.

Niepokój może mieć liczne przyczyny, takie jak emocjonalne przeżywanie rozstania lub powitania z właścicielem, bądź też walka o zabawki z innymi zwierzętami. Obecność więcej niż jednego szczenięcia jest dodatkową, zwykle przeoczaną przyczyną niszczycielskiego gryzienia. Szczenięta często rabują sobie przedmioty w zabawie lub przekształcają zabawę w zaciekły bój i wyszarpywanie zabawki we współzawodnictwie z innym szczenięciem. Może to spowodować zniszczenie przedmiotu, o który walczą. Trzymanie kilku szczeniąt wydaje się atrakcyjne i zapewnia zwierzętom naturalne dla gatunku życie wśród rówieśników, ale w takich wypadkach właściciel musi zachować szczególną ostrożność i systematycznie uczyć zwierzęta prawidłowych zachowań.

DYSCYPLINOWANIE SZCZENIĘCIA

Jeśli naturalne dla szczeniąt gryzienie przekształca się w zachowanie niszczycielskie, właściciel ma możliwość stosowania różnych działań korygujących. Reprymendy nie mogą być nadmiernie surowe (patrz: „Równoważyć dyscyplinowanie nagradzaniem"). Reprymenda odnosi skutek tylko wtedy, gdy udziela się jej natychmiast po występku, logicznie, konsekwentnie i w wymiarze stosownym do wagi wykroczenia. Nieoczekiwane, zdecydowane ale nie-przesadne skarcenie (np. głośny, budzący przestrach hałas, któremu towarzyszy słowo „nie!" i natychmiastowe usunięcie gryzionego niedozwolonego przedmiotu) jest skuteczniejsze niż reprymendy o nasilającej się intensywności, sprawiające, że właściciel jest coraz bardziej bezradny i rozczarowany nieodpowiednim zachowaniem zwierzęcia (np. wykrzykiwanie „oddaj to!" i delikatne pociąganie za przedmiot, które przeradza się w gonitwę i walkę o zdobycz). Takie reprymendy prowadzą do zobojętnienia szczenięcia na próby dyscyplinowania.

Właściciel musi zachować spokój i poczucie humoru. Zachowanie korygować można tylko w trakcie niewłaściwego postępowania, nigdy po fakcie, ponieważ pamięć szczenięcia obejmuje bardzo krótki okres. Najlepiej udzielać reprymendy już wówczas, gdy zachowanie zwierzęcia wskazuje na próbę podjęcia niestosownych działań. Częste, bardzo szorstkie nagany i reprymendy, które dzieli od wykroczenia dłuższy czas, powodują, że otoczenie wydaje się zwierzęciu stresogenne, co z kolei sprawia, że gryzie jeszcze intensywniej.

Jeśli tylko jeden opiekun udziela nagan, szczenię może nauczyć się gryźć wówczas, gdy właściciel go nie obserwuje.


ĆWICZENIE W PRZYPADKU GRYZIENIA PRZEDMIOTÓW POD NIEOBECNOŚĆ WŁAŚCICIELA

Aby odzyskać kontrolę, właściciel powinien powrócić do opisanego wcześniej treningu dyskryminacyjnego. Zacząć trzeba od etapu pierwszego i upewnić się, że w okresie pozostawania bez nadzoru zwierzę jest ograniczone terytorialnie i pozbawione dostępu do nieodpowiednich przedmiotów. Kiedy szczenię ma, na przykład, skłonność do niszczenia butów, musi być nauczone, że ich gryzienie jest niewłaściwe. W tym celu właściciel musi usunąć wszystkie buty z otoczenia zwierzęcia, poza jednym, który zostanie specjalnie spreparowany przez nadanie mu odstraszającego smaku. Wykorzystać można do tego jeden z dostępnych w sprzedaży repelentów smakowych, np. RO-PEL (Burlington Biome-dical & Scientific, Farmingdale), środek gorzki ale nietoksyczny i bezzapachowy (w Polsce dostępny jest np. preparat X przeciwko ogryzaniu przedmiotów-przyp. tłum. ). Początkowo porcję wybranej substancji odstraszającej należy skierować bezpośrednio na szczenię, co powoduje wykształcenie u psa silnej reakcji awer-syjnej. Jedną z metod aplikacji jest wprowadzenie preparatu bezpośrednio do kącika ust, co powoduje ślinienie i awersję do tego smaku. Jeśli preparat podaje sam opiekun, powinien zrównoważyć to działanie włożeniem po chwili do ust szczenięcia ulubionego przysmaku, aby nie powstało skojarzenie właściciela z nieprzyjemnie smakującym produktem. Kiedy pies wyraźnie unika woni repelentu, można nasączyć nim but. Czynność tę właściciel powinien powtarzać odpowiednio często, aby mieć pewność, że but ma zawsze paskudny smak. Kiedy szczenię zaprzestanie gryzienia buta, właściciel powinien zastąpić go innym obuwiem, również nasączonym odstraszającą substancją, kontynuując tę działalność do czasu, gdy szczenię nauczy się zostawiać buty w spokoju. Podczas szkolenia opiekun powinien dawać szczenięciu zabawki przeznaczone do gryzienia. Można je nasmarować lub wypełnić czymś, co szczenię uważa za smaczne. Pomaga to odróżniać przedmioty dozwolone od niedozwolonych.

Inną skuteczną techniką szkolenia jest stosowanie pułapek. Tu kara wymierzana jest przez otoczenie, a nie bezpośrednio przez właściciela. Pomaganie szczenięciu w rozpoznawaniu niestosownych obiektów umacnia wzajemne więzi. Pułapką może być piramidka z pustych puszek po napojach, puszka wypełniona kilkoma drobnymi monetami, Snappy Trainer lub inne elektroniczne urządzenie powodujące hałas. Kiedy zwierzę próbuje gryźć coś niewłaściwego, pułapka je straszy. Jeśli jeden bodziec odstraszający nie daje oczekiwanego rezultatu, należy wypróbować inny. Urządzenia takie są najbardziej efektywne wtedy, gdy stosuje się równocześnie inne techniki modyfikacji zachowań. Właściciel powinien być w tym czasie w domu, aby po zadziałaniu ponownie zastawić pułapkę w taki sposób, żeby szczenię tego nie zauważyło. Pułapki nie zastępują nadzoru i szkolenia. Kiedy tylko szczenię spostrzeże, że kanapa lub but stawiają opór, powinien się pojawić właściciel z przeznaczoną do gryzienia zabawką. Zwierzę wkrótce zrozumie, że pewne przedmioty brzydko pachną lub stanowią pułapkę i zacznie poszukiwać czegoś bardziej przydatnego do gryzienia.

Odstraszające bodźce trzeba eliminować powoli, żeby zwierzę nie spostrzegło ich nieobecności. Stopniowo właściciel powinien stosować odstraszające substancje rzadziej lub umieszczać pułapki w mniej znanych miejscach, usuwając część z nich po kilku tygodniach.

Inna, bardziej drastyczna metoda zwalczania ustawicznego gryzienia jest oparta na badaniu awersji smakowych. Prawdziwą awersję smakową wywołuje się przez skojarzenie specyficznego smaku z wystąpieniem objawów chorobowych (nudności i wymioty) w 20-30 minut po kontakcie z wywołującą ten efekt substancją. W badaniach na wilkach i kojotach używano w tym celu chlorku litu, którego zastosowanie prowadziło do wytworzenia długotrwałej awersji do określonego źródła nieprzyjemnego smaku. Wskazane jest połączenie niewielkiej ilości tej substancji z inną, o intensywnym smaku, np. sacharyną, i nałożenie takiej mieszaniny na przedmioty, które mają stać się dla szczenięcia odpychające. Kontakt z nimi będzie wywoływał wymioty i awersję smakową. Preparat taki można nakładać na inne niedozwolone przedmioty. Lekarze weterynarii mają do dyspozycji apomorfinę, która pozwala wywołać wymioty o kontrolowanym nasileniu. Apomorfinę można podawać podskórnie (w dawce 0, 04-0, 08 mg/kg m. c. ) lub umieścić niewielki kawałek tabletki w przyśrodkowym kącie worka spojówkowego, skąd preparat można łatwo wypłukać, używając roztworu fizjologicznego lub wody. Należy zwrócić uwagę, że dospojówkowe podanie apomorfiny może powodować podrażnienie oka, ale bardzo rzadko stanowi to problem medyczny. Stosując apomorfinę można wywołać kontrolowane wymioty w 20 minut po pogryzieniu i posmakowaniu przez szczenię niedozwolonego przedmiotu. Wywoływanie wymiotów należy uważać za działanie ekstremalne. Osobiście nie stosuje tej metody i zalecam ją tylko w tych nielicznych przypadkach, kiedy szczenię naraża się na niebezpieczeństwo samookaleczenia w wyniku powtarzającego się zjadania niedozwolonych przedmiotów.

Substancje odstraszające i pułapki umożliwiają uczenie szczenięcia właściwych zachowań pod nieobecność właściciela, ale w przypadku dłuższych rozstań lepiej pozostawiać zwierzę w małym, bezpiecznym pomieszczeniu, uniemożliwiającym dokonywanie zniszczeń, np. w klatce. Zapewni mu to bezpieczeństwo, a właścicielowi porządek w domu i radosne powitanie po powrocie. Przed wyjściem właściciel musi się upewnić, że spełnione są wszystkie potrzeby szczenięcia. Musi być ono nakarmione i napojone, mieć możliwość wypróżnienia się poza klatką, a przed wyjściem właściciel powinien poświęcić trochę czasu np. na wspólną zabawę. Okresy osamotnienia należy ograniczać do niezbędnego minimum. Mogą je poprzedzić krótkie lekcje posłuszeństwa. Wzmacnia to pozycję właściciela jako osobnika dominującego w stadzie i przypomina szczenięciu o traktowaniu właściciela jako przewodnika, opiekuna i autorytet. W miarę postępów w uczeniu się należy szczenięciu stopniowo, na krótkie okresy umożliwiać dostęp do większej części mieszkania. Trzeba jednak pamiętać, że zbyt wiele wolności dane zbyt szybko może skutkować kosztownymi niespodziankami. Kiedy zachowanie szczenięcia gwarantuje właściwe postępowanie, można udostępniać mu coraz większą część domu.


JAK ZARADZIĆ KĄSANIU PRZEZ SZCZENIĘTA PRZY ZABAWIE

Jeśli szczenię zaczyna w zabawie chwytać zębami i kąsać, trzeba takie zwyczaje ukrócić. W odróżnieniu od gryzienia przedmiotów, kąsanie jest zazwyczaj wynikiem niewłaściwych wspólnych zabaw. W stadzie matka i inne dorosłe psy nie pozwalają szczenięciu na zbyt dużą samowolę. Podobnie powinien postępować opiekun. W celu zapobieżenia kąsaniu przy zabawie należy doradzić właścicielowi, aby w kontaktach ze szczenięciem unikał używania rąk, poza głaskaniem lub podrzucaniem zabawki do aportowania.

1. Należy też odradzić brutalne zabawy i szarpaninę. Takie działania mogą wywoływać u szczenięcia podniecenie i skłaniać je do gryzienia właściciela zamiast zabawki. Zaleca się używanie zabawek takich jak piłki czy linki, pozwalających na utrzymanie pożądanego dystansu między bawiącym się szczenięciem a rękami opiekuna.

Na ukąszenie szczenięcia zareagować trzeba zdecydowanym „nie!" i szybkim usunięciem ręki spoza zasięgu zębów. Cofnięcie ręki oznacza przerwanie zabawy. Jeśli szczenię nadal zamierza kąsać, konieczne jest zastosowanie ostrożnie wymierzonego postępowania dyscyplinującego. Właściciel może np. zdecydowanym ruchem zacisnąć pyszczek szczenięcia na kilka sekund, trzymając mocno do momentu, gdy rozluźni ono uścisk lub zaskowycze. Jeśli działanie takie odbierane jest przez szczenię jako dalszy element zabawy, wywołuje reakcję obronną, bojaźń bądź też usiłowanie rywalizacji z właścicielem - stosowanie tego rodzaju bezpośrednich kar należy przerwać. W wielu wypadkach wystarcza opuszczenie pokoju na 30-120 sekund, żeby szczenię pojęło, iż kąsanie jest nieakceptowane.

Właściciel może też posmarować rękę substancją o gorzkim smaku, podobnie jak w przypadku gryzienia przedmiotów. Zwierzę zrozumie, że gryzienie ręki jest nieprzyjemne. Inne przydatne formy dyscyplinowania to krzyk, użycie spryskiwacza, pistoletu na wodę, hałaśliwej grzechotki z puszki po napoju, ręcznie uruchamianego klaksonu lub kagańca.

2. Techniki takie spełniają swoje zadanie jedynie wówczas, gdy mogą być zastosowane natychmiast, kiedy zajdzie taka potrzeba. Najlepiej, aby właściciel miał w zasięgu ręki różne możliwości dyscyplinowania. Gdy zabawa przybiera zbyt ostre formy, wypowiedzianemu ostrym, zdecydowanym tonem „nie!" powinna towarzyszyć skuteczna interwencja. Szczenię zrozumie wówczas, że słowo to związane jest z przekroczeniem dopuszczalnych granic, i że dalsze takie działanie będzie miało konsekwencje.


RÓWNOWAŻYĆ DYSCYPLINOWANIE NAGRADZANIEM

Żadne dyscyplinowanie nie przyniesie pożądanego skutku, jeśli nie będzie go równoważyć przyjaźń, nagrody i pouczanie, co jest w domu dozwolone. Należy uświadomić właścicielowi, że co najmniej równie często jak ganić trzeba nagradzać smakowitymi kąskami i przyjazną zabawą. Trzeba też wiedzieć, że zawsze wtedy, kiedy szczenię wykona czynność godną aprobaty, powinno się je obdarować smakołykiem i pochwalić. Zbyt częste udzielanie reprymend za niewłaściwe zachowania może doprowadzić do niezrozumienia, jakie zachowania są oczekiwane. Podobnie jak u ludzi, do prawidłowego rozwoju potrzebne jest tu połączenie nagród, wskazówek i rozważnego korygowania zachowań. Uwieńczone sukcesem szkolenie szczenięcia zwiększa znacznie prawdopodobieństwo, że i ono, i jego właściciel będą szczęśliwi.


Artukuł pochodzi z Biuletynu Klubu Doga, nr 01/2002 artykul dostępny w serwisiw www.naszepsy.pl

 
 

www.dobermann.pl