Czego
nie należy robić ??
.................................................
Na temat szkolenia psów krąży wiele stereotypów. Niestety wiele
z nich jest nie tylko fałszywych, ale wręcz szkodzą i nie pozwalają
na prawidłowe porozumienie między właścicielem i jego psem, a co
za tym idzie uniemożliwiają wyszkolenie naprawdę wyszkolenie zwierzęcia.
Błąd
nr 1
Wymaganie wszystkiego na raz
Tak, z reguły pies szybko rozumie czego od niego oczekujemy, ale
to wcale nie znaczy, że równie szybko to wykona. Zrozumieć i zaakceptować
to dwa różne pojęcia. Co więcej, niektóre psy są inteligentniejsze
od innych. Większość właścicieli chciałaby, by wszystko było wykonane
natychmiast. A szkolenie to bardziej szkoła cierpliwości, w której
najpierw się wyjaśnia, potem stosuje, a potem powtarza. Niektóre
psy z kolei najpierw próbują zanim zaprotestują!
Błąd
nr 2
Uwolnić się od smyczy
Wiele osób kupując smycz wydaje mnóstwo pieniędzy, a nabywa rzecz
mało skuteczną. Jeszcze większa ilość w ogóle nie potrafi się nią
prawidłowo posługiwać. Finał jest taki, że prawie wszyscy właściciele
psów (i smyczy) mają tylko jedno marzenie : kiedy nadejdzie wspaniały
czas, kiedy nie trzeba będzie więcej korzystać ze smyczy! Kiedy
nadejdzie ten czas smycz zniknie sama.
Błąd nr 3
Skąpstwo
Właściciele bywają często skąpi - skąpią nagród. Co zadziwiające
- nie są tak skąpi, gdy chodzi o sankcje i kary! Kiedy pies popełnia
pomyłkę myślimy o tym, jak go ukarać. Natomiast, gdy postąpi dobrze
- zapominamy uzmysłowić mu, że właśnie o to chodziło!
Proszę mnie poprawić jeśli się mylę : pies pracuje dla nagrody,
podobnie jak wy po to, by zarobić pieniądze. Po pewnym czasie nagroda
ulega kolejnemu zmniejszeniu podobnie jak zapewnienia o miłości
w małżeństwie. Dlaczego? W pracy, gdy przychodzimy co rano przez
trzy czy cztery lata dobrej, lojalnej służby pod koniec każdego
miesiąca tak samo czekamy na wynagrodzenie, a nawet domagamy się
podwyżki. Tak samo trzeba "zapłacić" psu, a od czasu do
czasu "podwyższyć mu gażę".
Ten sam problem dotyczy intensywności : nagrody sprawiają przyjemność,
nie mogą być więc dwuznaczne. (...)
Mój pies kwiecień 2003